|
Sobota, 18 Październik 2008 |
"Śpiew jest głosem Kościoła, niezbędną częścią jego uroczystości, czyni piękną nawet pustynię; daje zajęcie Aniołom, jest duchową ozdobą niebiańskiej republiki..." (św. Bazyli) W naszym Seminarium już od kilku lat istnieje grupka braci, którzy z radością w sercu, z własnej woli pragną śpiewać dla Pana. Do chóru seminaryjnego należy kilkunastu braci. Wielu pewnie zada pytanie, jaki jest cel naszego istnienia. Śpiewamy przede wszystkim po to, by wielbić Boga. Uczestnicząc w takiej formie w liturgii czynimy ją piękniejszą. Nie stanowimy grupy złożonej z profesjonalistów, i nie dążymy do osiągnięcia tego, co przerasta nasze możliwości, ale to, co robimy staramy się wykonywać w miarę poprawnie. Zwykle uczestniczymy w uroczystościach związanych z naszym Seminarium i życiem zakonnym. Należą do nich śluby wieczyste naszych braci, święcenia diakonatu a także wielka uroczystość święceń kapłańskich. Także, co roku chwalimy i uwielbiamy Boga swym śpiewem w dniu wspomnienia błogosławionej śmierci św. Franciszka z Asyżu. W 2007 roku nasz chór upiększał liturgię podczas Uroczystości Jubileuszu 25-lecia Kanonizacji św. Maksymiliana M. Kolbego, która odbyła się w Niepokalanowie w dniach 19-21 października.
Skład naszego chóru nieco się zmienia, gdyż dołączają do niego niektórzy bracia z pierwszego roku, a także inni chętni, z czego się bardzo cieszymy. Życzymy wszystkim, poprzez słowa papieża Jana Pawła II, aby "nadawanie melodii Słowu Bożemu, czy też rozbrzmiewanie bez słów - muzyka, głos serca - wzbudzało ideały piękna, aspiracji do doskonałej, nie zakłóconej ludzkimi pasjami harmonii oraz marzenie o powszechnej komunii."
|